O Mnie
Anna Kozak
Kilka lat temu postanowiłam przejść przez proces zmiany i odkryłam, co naprawdę chcę robić w życiu. Tak narodził się Dialog Zmiany. Dziś jestem kobietą, która żyje według własnego planu. Moja niezależność to stan umysłu. Na drodze samostanowienia pozostaję uważna na to, co inni ludzie chcą mi dać od siebie.
Jestem, certyfikowanym coachem ICF, wykładowcą akademickim, trenerem VCC i właścicielką marki Dialog Zmiany.
Poprzez dialog oparty o cztery kluczowe składniki komunikacji (potrzeba – emocja – działanie – efekt) pomagam swoim klientom zmieniać swój styl wyrażania siebie i słuchania tego, co mówią inni.
Poznaj moją historię
Często myślę, że na drugie imię mogłabym mieć Zmiana. Jednak by zmiana była możliwa, potrzebny jest Dialog. Czasami ze sobą, czasami z innymi i zrozumienie, czym dialog jest naprawdę. Droga do zrozumienia tego zajęła mi nieco czasu. I nie zawsze było łatwo. Miałam trzy przewodniczki: nadwrażliwość, niezgodę i autentyczność. Nadwrażliwości zawdzięczam to, że czuję, słyszę i widzę więcej. Niezgodzie – odwagę do zmiany. Autentyczności, że żyję i pracuję w zgodzie ze sobą, ze swoimi wartościami i marzeniami, dając moim klientom swoją wiedzę, doświadczenie i uważność.
Miałam szczęśliwe i spokojne dzieciństwo, choć bunt był moim stałym towarzyszem. Każda niesprawiedliwość dostrzegana w otoczeniu bardzo mnie dotykała, bo człowiek był zawsze dla mnie najważniejszy. Podczas praktyki pedagogicznej na studiach, przez chwilę myślę, że szkoła i nauczanie staną się moim światem. Jednak obserwując trud innych nauczycieli, słabości systemu, który jawi mi się jako machina niemożliwa do zmiany na tamten moment – nie widzę siebie w pokoju nauczycielskim. Na czwartym roku wybieram drugi kierunek. Farmację. I właśnie z nią na długich 14 lat związuję swoje zawodowe życie. Jako farmaceutka pracuję z ludźmi i dla ludzi. Opiekuję się pacjentem, mogę wejść w bliski kontakt i budować relacje. Do dziś mam w pamięci wielu klientów, a rozmowy z niektórymi zamieniły się w przyjaźń.
Jednak z czasem w aptece zachodzą zmiany. Nie mam już takiej przestrzeni na kontakt z ludźmi, a przecież to chęć wspierania ich przyciągnęła mnie do tego zawodu. W tym czasie zostaję dwa razy mamą. Pięknej córki i pięknego syna. I na tym się skupiam. By lepiej rozumieć swoje dzieci, pełniej korzystać z rodzicielskiej miłości, mądrze budować naszą więź, zaczynam szukać wiedzy, jak robić to dobrze. Jeszcze nie wiem, że to pierwszy krok do zmiany mojego życia.
To, czego szukam, znajduję u Joanny Sakowskiej – psycholożki, która, od wielu lat realizuje swój autorski program Szkoła dla rodziców i wychowawców. Wkrótce jadę do Warszawy zdobyć certyfikat realizatora programu. Muszę jeszcze tylko uzupełnić swoje kompetencje o umiejętność pracy z grupą. Mam do wyboru trenerstwo albo coaching. Intuicyjnie stawiam na coaching. Motyle w brzuchu, gorączka z emocji. Nie wiem, kiedy mija 12 miesięcy coachingowej szkoły. Jest już 2014 rok. Dla mnie przełomowy. Uświadamiam sobie, że potrzebuję zmiany. To dla mnie bardzo głęboki proces. W tym czasie często pracuję z kobietami, potem zaczynam pracować z parami. Pomagam im w lepszym docieraniu do wzajemnych potrzeb, lepszej komunikacji, większej uważności na siebie. Cały czas się szkolę, uczę się współodczuwać, łatwiej rozumiem to, co bywa ciemne. I ciągle myślę, jak mam nazwać to, co robię. Bo jestem już zupełnie gdzie indziej. Świat farmacji przestał istnieć.
Pewnego razu, gdy jestem na jednej z konferencji rozwojowych, słyszę o falach alfa, jakie wytwarza nasz mózg. Są charakterystyczne dla stanu relaksu, medytacji, uważnego skupienia. Wytwarzają się także poprzez dialog. Dzięki temu można dotrzeć do podświadomości i rozpocząć proces pozytywnych zmian w wybranym przez nas obszarze życia – mówi prelegentka. Jestem niesamowicie przejęta! Początkiem zmiany jest dialog! To jest ta kropka nad i. Brakujące ogniwo. Nic dziwnego, że we śnie przychodzi do mnie nazwa- Dialog Zmiany. I kolor. Turkusowy. Jak turkusowe organizacje oparte na samozarządzaniu i poczuciu, że można być sobą, bez udawania i rozdzielenia życia zawodowego i prywatnego. Filozofia mojego działania nabiera treści. Bo Dialog zmiany to coś więcej niż tylko nazwa mojej firmy. To sens mojego działania. Współpraca z drugim człowiekiem. Uważna rozmowa. Budzenie samoświadomości. Pomoc w przejęciu kontroli nad relacjami i życiem. Wydobycie potencjału i uświadomienie ograniczających przekonań. Pokazanie nowej perspektywy. Z dumą obserwuję, jak dialog, który wprowadzam konsekwentnie w naszą codzienność, wpływa na życie moich dzieci. Pozwala im realizować marzenia. Jak córka świadomie rozwija swoją przedsiębiorczość i w wieku nastu lat prowadzi swoją firmę. Jak w przemyślany sposób wybiera szkołę, by lepiej rozumieć ekonomiczne zawiłości. Jak syn rozwija swoje pasje: muzyczną – grając na akordeonie i sportową, podejmując wyzwania w klubie piłkarskim Polonia Świdnica. Jak nasza rodzina wspiera się i stoi za sobą murem.
Gdy w 2018 roku koleżanka, z którą robiłam certyfikację coachingową, otwiera swój autorski kierunek na studiach i zaprasza mnie do współpracy – czuję dreszcz emocji. Jeszcze nie wiem, że za chwilę i ja spełnię swoje wielkie marzenie. Uczelnia docenia to, co robię i …proponuje mi stały kontrakt. Moje marzenie bycia nauczycielem akademickim staje się rzeczywistością. Od tej pory prowadzę regularne zajęcia ze studentami. Cieszę się, że przeszłam swoją drogę w odnajdywaniu siebie. Wiem też, że sami jesteśmy pełnią i dopóki my siebie dla siebie nie odnajdziemy, trudno nam będzie doświadczyć świadomego życia.
Wierzę, że w relacjach silne ja, silne ty – to silne my. A ta siła pozwoli każdemu z nas żyć tak, aby być spełnionym. Jeśli więc:
- stoisz w obliczu zmiany, chcesz się z nią zmierzyć i nie wiesz, jak to zrobić bezpiecznie
- czujesz, że potrzebujesz inaczej rozmawiać ze swoimi bliskimi, współpracownikami,
- chcesz być w lepszym kontakcie z nimi i ze swoimi uczuciami, potrzebami, pragnieniami
- chcesz budować wartościowe relacje w różnych układach i sytuacjach międzyludzkich – zapraszam Cię do siebie.
Porozmawiajmy…